7 września 2010

Marka, Melchiora

 PLAY- reklamacja, proszę o pilną pomoc
 18:49 24-02-2010 


Dołączył: 23.02.10
Postów: 2
Witam, zwracam się z prośbą o pomoc ponieważ już sama nie wiem co dalej... moja historia może być poradą dla innych. A więc - chodzi o reklamację. W PLAY.

Miałam dwa telefony. Na jeden kończyła mi się umowa. Miałam zaległości w sumie jakieś 600 zł za dwa rachunki. Połowę wpłaciłam na konto. Następnie przy okazji zakupów w markecie udałam się do salonu sprzedazy PLAY aby złożyć wypowiedzenie. Pani powiedziała, że nie mogę bo mam zaległość. Powiedziała, że moge wpłacić ją u niej. Tak zrobiłam. Na pytanie o potwierdzenie Pani powiedziała, że tym potwierdzeniem jest fakt, że złożyłam wypowiedzenie (ksero z pieczątką przyjęcia). Miesiac później dostałam fakturę - 87,50 za ab. za 10.09 (kiedy już nie miałam jednego telefonu) i 17,5 za abonament za drugi telefon. Następnie dostałam wezwanie do zapłaty gdzie była widoczna kwota ok 300, którą wpłaciłam w salonie. Wysłałam reklamację mailem i na fax gdzie napisałam, że abonament za jeden telefon jest niezasadny bo wypowiedziałam umowę ( w załączniku przesłałam skan wypowiedzenia). reklamowałam też zaległość 300 zł, którą wpłaciłam u Pani w salonie. Wszystko dokladnie opisałam. Otrzmałam odpowiedź, że "reklamacja jest zasadna" i że wystawią korektę 70,00 zł za ab. za 10.09 za tel którego nie mam. Nie odniesiono się do kwestii wpłaty 300 u pracownika salonu. określono tylko jednym zdaniem, że mam zaległość 300 zł. Wobec tego wysłałam kolejna reklamację faksem i mailem z informacją, że nie odniesiono się do kwestii wpłaty w salonie. To było 7 stycznia. Mam numer zgłoszenia itd. Do dzisiaj nie otrzymałam odpowiedzi pisemnej na to zgłoszenie. Zamiast tego otrzymała notę obciążeniową na podan 1600 zł z tytułu rozwiązania umowy z przyczyn windykacyjnych mojego drugiego telefonu, który był do tej pory aktywny. Otrzymałam też wezwanie do zapłaty na kwotę 300 (to co wpłaciłam w salonie) i 87,5 (nie uwzględniono korekty). Wysłałam więc kolejną reklamację, że nie mam zaległości w takich kwotach jakie podali ponieważ 1. Reklamowałam 300 zł bo wpłaciłam je w salonie i do 30 dni nie otrzymałam odp więc reklamacja jest uznana 2. Zaległość moja to 17,5 bo reszta rozliczyła się korektą 3. Proszę o anulowanie noty ponieważ nie mam zaległości więc nie mogą zerwać ze mną umowy. Czekalam tydzień. Jak wiadomo kwota reklamowana do czasu rozpatrzenia jest zwolniona z płatności. Otrzymałam "przedsądowe wezwanie do zapłaty" na kwotę ponad 2000. Zadzwoniłam na infolinię i zapytałam jak to jest, że nie odpowiadają na reklamację więc rozumiem, ze uznają moje roszczenia, nie zatrzymują procesu windykacyjnego. Pan powiedział, że nie ma mojej ostatniej reklamacji i polecił, abym ponownie wysłała pismo mailem i na fax. Podanto poprosiłam, że przyjął zgłoszenie do działu windykacji, zeby zatrzymać proces windyjacyjny. Obiecał, ze tak zrobi, podał mi numer zgłoszenia. Ja ponownie wysłałam pismo. Otrzymałam odpowiedź, że na reklamację ze stycznia (czyli na tą do której nie otrzymałam odpowidzi) wysłali do mnie pismo, ze jest nieuznana bo pieniądze ma się wpłacać na konto bankowe a nie u pracownika, uzasadnili też że reklamacja jest negatywn bo korekte wystawili (ale nie uwzględnili jej w rozliczeniach). Zadzwoniłam na infolinię, rozmawiałam z Panią, miałam przed sobą rozporządzenie ministra dot. reklamacji. Pani stwierdziła, co potwierdził jej kierownik, ze nie obchodzą jej rozporządzenia ministra tylko ich regulamin. Pani uważa, że odp na reklamację negatywną nie musi być wysłana listem poleconym, tak aby mieli potwierdzenie odbioru. Pani nie widzi problemu, ze odp na moją trzecią reklamację była niekompletna bo nie odniosła się do wszystkich wątków. POlecono mi abym jeszcze raz wysłała pismo. Już sama nie wiem co mam myśleć. Poddać się?

Proszę o pomoc.
 
~bytomek (87.205.9.*)
 13:22 05-03-2010 


możesz złożyć skargę na personel play dany dzień itd. dojdą kto to był, i poinformować o zdefraudowanie pieniędzy przez nieuczciwego sprzedawcę. Potem sąd cywilny powołaj osobę która wzięła kase
 
 15:23 05-03-2010 


Dołączył: 13.11.09
Postów: 125
Faktycznie historia pouczająca...ale ja bym radził nie poddawać się i wysłać reklamację jeszcze raz. Pani z infolinii ma rację, że odpowiedź na rekl. negatywną najlepiej wysłać listem poleconym,
życzę powodzenia!
 
~g00zik (212.160.172.*)
 16:47 10-03-2010 


Tylko wiecie jaki jest problem?? Wysyłasz im reklamację a oni w ogole nie odnoszą się do konretnego wątku! wszystko ogólnie, z szablonu! mozna pisac i pisac i nic nie uzyskasz! Najlepiej byłoby porozmawiać z osobą, która pospisuje się pod reklamacją ale to jest tam niemożliwe...
 
 11:13 12-03-2010 


Dołączył: 02.12.09
Postów: 143
tak się niestety często zdarza, firmy nie rozpatrują wniosków indywidualnie, bo maja ich masę, ale mimo to nie należy się poddawać...pouczające w tej historii jest to, że należy brać potwierdzenie wpłaty
 
~nataliaaaaaaa (83.7.1.*)
 16:03 19-04-2010 


Witam,
w sprawie reklamacji zgadzam się z Panią sama jestem konsultantką PLAY i żaden konsultant, kierownik czy ktokolwiek inny nie może przyjąć od Pani pieniędzy !!!!!!!!!!!
 
~g00zik (212.160.172.*)
 19:38 26-04-2010 


skoro jest pani konsultantką to niech mi pani powie jak to u was jest? Wysyłałam reklamacje faksem, mailem i ostatnio jakiś kierownik który O DZIWO podszedł do tel powiedział żebym wyslała reklamację pismem na Komorniki bo tam pracują kompetentni pracownicy od reklamacji. To kto wcześniej odpowiadał mi na reklamację?? Ja się pytam! Dalsza część historii, wysyłałam pisma mailem odpowiadali z szablonu. Dostałam teraz wezwanie z kancelarii prawnej - mam zapłacić całość ponad dwa tysiące. I jest tam napisane, że jak ureguluję to jest mozliwość anulowania noty obciążeniowej - o co proszę od kilku miesięcy proponując nawet spłatę zal;egłych - reklamowanych faktur - w sumie moja wina, dalam ciała płacąc w salonie i nie żądają dowodu wpłaty. Poprostu masakra. Wysyłam to do UKE skoro nie odpisują na reklamacje. Jeśli rozporządzenie ministra mówi wyraźnie ze odp na negatywną reklamację ma być dostarczona listem poleconym to dlaczego nie chcą mi przedstawić podpisanego odbioru listu z odpowiedzią na reklamację z 7 stycznia 2010?? Tam reklamowałam zaległość, nie otrzymała przez 30 dni pisma więc reklamacja jest uznana i zaległosci nie mam. Czy ja źle myśle??
 
~play4you2 (193.201.36.*)
 11:04 18-05-2010 


Witam. Jestem pracownikiem Operatora Play. Przeczytałem Twoją wypowiedź i postaram Ci się pomóc. Niestety, tutaj nie mam założonego konta i działam na "Telepolis.pl". Proszę Cię, abyś zajrzała na tą stronę i będę Ci wtedy mógł przekazać dalsze informacje, co należy w tej sprawie zrobić. Jak wejdziesz na Telepolis, odszukaj w linkach "forum", następnie "sieci komórkowe" a potem wątek "Tu znajdziesz pomoc - Play". Napisz mi na nim, że jesteś z tego forum i że chodzi o umowę i wpłatę. Skontaktuję się z Tobą i dam niezbędne instrukcje. Jestem przekonany, że sprawa się wyjaśni i całe to zdarzenie zostanie rozwiązane w odpowiedni sposób. Bardzo Cię proszę o kontakt.

Pzdr.
 
~f (85.222.55.*)
 00:38 20-05-2010 


PLAY coraz bardziej traci w moich oczach. Traktują klientów fatalnie. Ponad pół roku temu przenieśliśmy telefony firmowe z innej sieci do PLAY. Obiecano nam, że do końca stycznia numery zostaną podpięte pod jedno konto abonenckie i jeden rachunek bankowy, tak byśmy mogli płacić zbiorcze przelewy. Do tej pory nic. Zdarzyło się, że wysłaliśmy pieniądze za rachunek na jedno z kilku kont i w rezultacie na części jest nadpłata, na części niedopłata. Oczywiście PLAY nie może przeksięgować wewnętrznie między rachunkami nadpłaty. Ciekawe ile to jeszcze potrwa.
Ponadto pracownik play przy zawieraniu jednej z umów udzielił nam błędnych informacji odnośnie abonamentów, na postawie których dokonaliśmy wyboru taryfy. Jak się później okazało jest inaczej niż wg pracownika PLAY i jesteśmy na tym stratni - płacimy większe rachunki. Reklamacji nie uznano. A kierownik salonu podczas rozmowy telefonicznej był ładnie mówiąc niemiły.
 
~bob (192.168.32.*)
 13:54 20-05-2010 


od początki Play mi się nie podobał, poczynając od kampanii reklamowej, a skończywszy na zasadach traktowania klientów, sami sobie wyrabiają złą markę...
 

Nasze newslettery »

Nasi eksperci »

Ekspert wieszjak.pl

Krzysztof Lange

Radca Prawny

Nasze serwisy »

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W Z

Znajdź prawnika »

wyszukiwanie szczegółowe »

Sądy i prokuratury »

Wyszukiwarka sądów i prokuratur

nazwa
miejscowość
województwo