Witam!
Sprawa wygląda tak. Jestem zwykłą osoba bez zarejestrowanej działanosci. Robie ramy na zamówienie. Zrobilem rame dla klienta ze Szwecji. Umówilismy sie na termin wykonania ramy 2 tygodnie. Rama byla wykonana w ok 45 dni roboczych a otrzymal ją po paru miesiącach o czym za chwilke więc:

Rama była robiona na zamówienie od podstaw wg projektyuklienta.
Jesli był poinformowany o przedłuzającym sie trminie, umowa zawarta w mailach była na wykonanie ramy w 2 tygodnie a nie dostarczenie jej do niego w 2 tygodnie - Czy moze miec pretencje?

Był informowany za kazym razem kiedy termin sie obsuwał. Raz chcial zrezygnowac z zamowienia lecz tego nie zrobil gdyz zalezalo mu na ramie. Przez caly czas byl informowany o obsuwanym terminie. Gdy rama byłą gotowa, byl problem z wpłata pieniedzy. Więc wszystko sie przeciagało. Gdy dostał rame, pierwszego dnia stwierdził iż rama jst krzywa, czyli posiada wadę fabryczną i rząda zwrotu całkowitego kosztu jaki zapłacił za wykonanie ramy.

Oczywiscie pierwszego dnia zgodziłem sie na zwrot wysyłki jak i podałem swoj adres na ktory miał odesłac ramę. Było to w ciągu 2 dni od jego maila. Wiele razy pisalem mu,że zwrócę koszty jak tylko zwróci rame. Pozatym wybralem opcje wysyłki pocztą i napisałem iż zapłacę za wysyłkę ramy. Później bylo mnostwo nieporozumien , pisalem mu iż rama byla użyta i mial 10 dni na odesłanie. On powiedzial ,że wg prawa UNI ma 21 dni. Po 21 dniach rama jst nadal w jego posiaaniu. Pisałem mu po 2 tygodniach iż nie przyjmę ramy gdyz była używana. Później napisalem mu iż byłem w błędzie i czekam na rame. Po 14 dnich od odebrania ramy odesle pieniądze i zwróce koszty wysyłki. Lecz klientowi chodzi o jedno. By nie odesłac produktu i dostać pieniądze. Raz nawet zasugerował kupno ramy za 100 euro. (Z 350 euro załkowitego kosztu budowy).

Publicznie na forum pisze, iż odmówiłem podania mu danych do wysyłki jak i zwrotów kosztów. Mam dowody w postaci maili gdzie odrazu odpisalem mu dane do wysylki jak i zobowiązanie iż zwróce pieniądze nie pozniej niz 14 dni od dnia odebrania ramy. Na mojej stronie mam podane iż problem z ramą musi być zgłoszony nie pozniej niz 10 dni jak i rama musi byc nieużywana. Zgłosił to w ramch czasowych ,lecz zmontował rower co spowodowało iż rama już nie była w stanie nienaruszonym. Klient wyznaczył mi termin ,w którym mialem zwrócić mu pieniądze na konto. Oczywiscie pieniąde mialem zwrócic przed odesłaniem towaru. Teraz klient się nie odzywa, lecz ciągle publicznie pisze iż nie chcialem mu oddac pieniędzy jak i odmówiłem odesłania ramy.

Czy mam sie czego obawiać w związku iż jestem niezarejestrowany, wykonałem usługę, klient zglosił ze wykonałem ją źle. Podalem dane do wysylki i zobowiązałem sie na zwrot kosztów ramy jak i wysyłki powrotnej? Klient twierdzi uparcie iz odmowilem podania danych do wysylki, przeciagalem termin wykonania ramy.

Pozdrawiam!